TRZEBA SIĘ PRZEDSTAWIĆ CZ. II

Dwóch młodych ludzi przyszło z wizytą. Gdy przybędą dwie młode panienki, przedstawiamy im młodych ludzi lub bardziej bezceremonialnie mówimy: „Zapoznajcie się: pan Rafalski, pan Ożóg, panna Karska i panna Gabrielska.”

Parze małżeńskiej przedstawiamy inną parę małżeńską np. w takiej formie: „Czy można państwa zapoznać? Państwo Wójci- kowie, państwo Kopytkowie”. Ważne jest, by pani lub pan domu nie pominęli kogoś, no i przestrzegali starszeństwa oraz przywilejów płci. A także, broń Boże, nie przekręcali nazwisk, co jest wielką gafą.

Trzeba również zebranym ułatwić nawiązanie rozmowy. Przecież pierwszy raz stykają się z sobą w naszym domu i pewnie spędzą tu wspólnie parę godzin. A więc dobrze jest dodać podczas przedstawiania jakąś uwagę informacyjną, np.: „Pożwólcie, że Wam przedstawię: pan Hubścik. rektorzy zakładów przemysłowych, pracownicy handlu zagranicznego, naukowcy itd. po prostu nie mogą się bez nich obejść.

Na wizytówce pisze się po środku imię i nazwisko. W lewym dolnym rogu podaje się telefon domowy, w prawym – domowy adres. To są wizytówki – powiedzmy – najskromniejsze i towarzyskie. Zamiast nich lub prócz nich można mieć mniej skromne, z bogatszą informacją. Pod nazwiskiem podaje się tytuły naukowe lub służbowe czy zawodowe, np. Halina Komorowska, doc. dr hab. lub prezes spółdzielni „Pszczółka”, lub red. nacz. Tygodnika „Pszczółka” itp. Na dole, w obu rogach, mogą znajdować się adresy i telefony: domowy po lewej stronie, służbowy po prawej.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>