PRZYJEMNA CAŁOSC

Na widok stroju, w którym wszystkie szczegóły „grają”, mówimy: przyjemna całość. Nie osiągniemy „przyjemnej całości’, jeśli powiewną sukienką letnią zeszpecimy ciężkim żakietem, do grubej, sportowej jesionki będziemy nosić melonik, a do tweedowej. marynarki – jedwabną muszkę.

Zapamiętajmy kilka praktycznych wskazań w zakresie dobrego tonu w ubiorze. Kto musi się liczyć z pieniędzmi, niech nie kupuje rzucającej się w oczy, ekstrawaganckiej odzieży, lecz porządny, przynajmniej 8-10 lat modny płaszcz, który nada się na wszelkie okazje: sultnię skromną, ale elegancką, w której po zmianie kołnierzyka, chusteczki, korali można wszędzie się pokazać: w pracy, na ulicy, u znajomych, w kawiarni.

Wielkie możliwości przeobrażenia się daje np. czarna suknia jedwabna czy wełniana, która zależnie od drobnych dodatków (klipsy, pasek, kwiaty, szal, koronka) nabiera charakteru skromnej lub strojnej.

Jedna droższa, doskonale uszyta sukienka jest na dłuższą metę mniej kosztowna niż trzy tanie szmatki (niech o tym pamiętają dziewczęta). Kupować trzeba z rozwagą, ostrożnie, wszystko przemyśleć, by nie żałować „wydanych pieniędzy.

Szczególnie uważać przy kupnie płaszcza i kostiumu. Tu lepiej wydać więcej, bo w tych rzeczach będziemy chodzić długo i muszą być przystosowane do wszelkich okoliczności. Nieraz mamy tylko jedno palto, dlatego powinno być uniwersalne. Uszyte np. z materiału w kratę może być bardzo piękne, ale noszone codziennie i na każdą okazję zaczyna wreszcie drażnić.

Dodatki, jak pończochy, skarpetki, kapelusz, czapka, torebka, buciki, są ogromnie ważne. W nich ujawnia się w pełni gust właścicieli. Zarówno mogą zupełnie zepsuć „przyjemną całość”, jak i zatuszować braki, odświeżyć stare, podniszczone (ale świeże i czyste!) palto lub dość znoszony (lecz odprasowany!) kostium czy inne ubranie.

Ludzie obdarzeni smakiem wiedzą, że elegancja polega na prostocie. „Na tej sukni nic nie ma” – mówią przyjaciółki. „I dlatego jest taka wytworna” – odpowiadają ci, którzy się na tym znają. Lepiej mieć niewiele garderoby, ale naprawdę dobrej niż pełne szafy, przed którymi stajemy w rozpaczy, załamując ręce, bo nie mamy się w co ubrać.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>