KŁOPOTY Z CHUSTECZKĄ, LASKĄ I PARASOLEM CZ. II

Ozdobna chusteczka umieszczona w kieszonce kobiecego ubrania może być miłym dodatkiem. Musi być wtedy nieskazitelnie czysta i w przeciwieństwie do użytkowej – lekko nakrochmalona. Panowie wkładają nieraz dla ozdoby do górnej kieszeni marynarki zwykłą chustkę, ukazując jedynie jej rąbek lub końce. Drugą, służącą do użytku, powinni nosić w kieszeni spodni.

Kto dobiera chustki o krzyczących kolorach i pokazuje je zbyt natrętnie, ten nie może uchodzić za człowieka o wyrobionym smaku. Laskę i parasol trze- ba nosić tak, aby nie jy narażać bliźnich na y przykrości. Wykonywa- lem z pewnością nie dowodzi myślenia o innych. nieliczenia się z innymi jest umieszczanie mo- krego parasola w ten sposób, że dotyka płaszczy pasażerów w tramwaju lub czyjegoś palta na wieszaku, czy wreszcie zostawia kałużę na posadzce.

Jeśli nie ma specjalnego postumentu, trzeba się spytać kogoś z domowników, gdzie parasol postawić. Chodząc z otwartym parasolem pamiętajmy, że wciąż mijają nas ludzie, a pręty parasola mają wystające czubki. Gdy pan chroni parasolem panią, niech pilnie baczy, aby na jej prawe ramię nie spływała woda: raczej trzeba się narazić na zmoczenie własnej garderoby.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>